To w dużym stopniu nowa drużyna- starsza ograna z sukcesami generacja wypaliła się (zestarzała się) plus kontuzje. Dodatkowo doświadczeni gracze nadal popełniają błędy z poprzednich lat np straty Bieleckiego (a doszły pewnie problemy z percepcją przez brak oka). Drużynowo zawsze słabo w poprzednich latach graliśmy szybkie kontrataki i szybkie powroty. Wenta trochę przesunął akcenty na mniej ogranych zawodników (bo musiał) ale oni niestety są przeciętni (+trema ? ) i drużyna poszła w dół. Z "młodszych" graczy tylko Jurkiewicz był przyzwoity (a to w sumie tez już weteran, bo gra w reprze od 2002; Zaręba coś tam próbował ale jest dość drewniany i ma problemy z rozegraniem- może przez tremę

). Wenta to już przewidział kilkanaście miesięcy temu w jakimś wywiadzie- nie ma nowych bardzo dobrych zawodników (Wyszomirskiego nie liczę).
Nie skreślałbym jeszcze tej drużyny (jak będzie w pełnej kadrze i przyzwoitej formie) ale przyszłość wcale nie musi być różowa...