Faktycznie porażka z Davidem N. jednym z najlepszych grajków świata, posiadającym jeden z najniewygodniejszych returnów oraz potrafiącym genialnie mijać jest straszną ujmą na honorze. Tym bardziej jeśli pomyśleć gdzie był Łukasz 1,5 roku temu

[/quote]
Chodziło mi o coś innego. Przed meczem wszyscy stawiali na Kubota a mnie zaczęli miejszac z błotem - co ja gadam , przecież kubot wygra ten mecz. David po prostu pokazał Kubotowi , że jeszcze daleko mu do tej drugiej grupki zawodników którzy mogą się liczyc...