#1914793 - 06/01/2008 22:43
Re: NBA - sezon 2007/08 cz.5
[Re: Amkwish]
|
veteran
Meldunek: 19/12/2007
Postów: 1573
|
oftopiczne posty wedlug ciebnie to te wq ktorym podaje dwa powody wedlug mnie ktore sa przekonywujace dla mnie do gry na boston ???? Wiem ze boli was porazka Detroit to czepiacie sie kazdego szczegolu. Ale pal szesc to .. Piszesz do mnie na PW ,wyjasniasz i dalej robisz swoje  Offtopiczne Twoje posty usunalem ,dotyczyly uwag o moderatorach i problemow innego usera z logowaniem. Mysle,ze na tym zakonczymy ,tu nie miejsce ,a i szkoda czasu na jalowe dysputy Memphis - Miami typ 2 kurs:3.00 Miami w bilansie H2H ma dwie wygrane z druzyna miskow. Mysle ze dzis bedzie trzecia.To Miami w stym sezonie to gra NY w tamtym  nie wiadomo kiedy i z kim wygra. Wczorja Dallas nie zjadlko Miami bo przegrana 5 pkt z takim rywalem na takim poziomie grajacym jak tera Miami to nie powod do dumy dla graczy Dallas.Wracajac do tego spotkania; spotrkaja sie dwie druzyny ktore napewno liczyly na lepsze pozycje w tabelii.Jest inaczej okupuja ostatnie miejsca. Dzis jedna z nich wygra i sadze ze bedzie to Miami i na dodatek jestem do tego typu "spokojnie spokojny "
Edited by amkwish (06/01/2008 23:35)
|
|
Do góry
|
|
|
|
#1915445 - 07/01/2008 01:08
Re: NBA - sezon 2007/08 cz.5
[Re: RiKi]
|
shaken not stirred
Meldunek: 07/07/2005
Postów: 10769
Skąd: Kraków
|
Lecę w drugą stronę. Memphis (-5) - Miami @1.769 pinn Że obie ekipy wyglądają raczej dość kiepskawo pisać chyba nie trzeba. Bilanse cieniutkie, odpowiednio po 9 i 8 zwycięstw na koncie każdej z ekip. Mimo to, dostrzegam pewne światełko w tunelu panów z Memphis, a to światełko nazywa się Mike Conley. Ten niedoświadczony rozgrywający, wybrany wysoko w 1 rundzie ostatniego draftu, już zdążył się pokazać w meczu z Indianą na wyjeździe, 90-72 robiąc 7p, 6zb, 8as i 3 przechwyty w 35 minut. Z Bostonem też grał 35minut, kiedy to Miśki zadali sporo 'trudu' rozkojarzonym Celtom i przegrali dopiero w końcówce 96-100. Dlaczego o tym piszę? Bo w Memphis ewidentnie brakuje lidera, kogoś kto by z entuzjazmem pociagnął grajków do przodu a Conley jako ultra-szybki typ może tym zadanim powołać. A w ich ekipie ciągle widzę sporo 'jakości' w osobach Gasola, Mike Millera i Rudego Gaya. Oczywiście to nie rozwiązuje problemów Grizz którzy mają 3-cią najgorszą obronę w lidze, ale oni grają z Miami  które punktów zdobywać zwyczajnie nie potrafi, a ich wynik z Dallas to raczej pewnien wypadek Mavs przy pracy, a raczej efekt mozolnego uczenia przechodzenia na styl Spursów czyli permanentnego odpoczynku na tyle na ile się da w sezonie zasadniczym. Jak ze zdrowiem Żaru nie wiem, ale ostatnio nie grali ani D-Wade ani Shaq ani J-Will nie mówiąc już o Dorrellu Wrigtcie. Ci trzej pierwsi co prawda wczoraj lekko trenowali w FedEx Forum, ale nie wydaje mi się aby wszyscy już zagrali, zwłaszcza Diesel. W Memphis wszyscy zdrowi start 22:00 canal+sport2
|
|
Do góry
|
|
|
|
#1917899 - 07/01/2008 21:18
NBA 07/01/08
[Re: Skiper]
|
Porucznik
Meldunek: 15/04/2005
Postów: 32699
Skąd: Pers Y Siro Sun Camp
|
Dzisiejsze spotkania : 
3:10 Denver @ Phoenix
4:40 San Antonio @ Golden State
|
|
Do góry
|
|
|
|
#1918849 - 08/01/2008 02:18
Re: NBA 07/01/08
[Re: Platini]
|
stranger
Meldunek: 03/01/2008
Postów: 5
|
Dzisiaj Golden podejmuje San Antonio prawodopodobnie bez Tima Duncana, który doznał kontuzji kolana w meczu niedzielnym z Clipers i nie bede pisał jakie jest to osłabienie dla Spurs. Powrócił juz Ginobilli i Parker ale stawiam na Golden, które w tym sezonie mimo wszytso nie zachwyca. Ostatnie starcie tych drużyn w hali Warriors skonczyło sie wynikiem 96:84 dla Golden.
|
|
Do góry
|
|
|
|
#1920684 - 08/01/2008 07:25
Re: NBA 07/01/08
[Re: isiah11wpl]
|
member
Meldunek: 30/07/2003
Postów: 134
Skąd: Mielec
|
Hmmmm... Bylbym ostrozny co do Tima Duncana :
'Duncan tweaked his left knee in a collision on Sunday, but doesn't expect to miss any time.
"It went numb for a while, but it feels a lot better now," he said. "It's going to swell a little bit, obviously, but hopefully by tomorrow it'll be fine."
Wyglada nato ze jednak zagra...
|
|
Do góry
|
|
|
|
#1920688 - 08/01/2008 07:26
Re: NBA 07/01/08
[Re: edmaart]
|
Carpal Tunnel
Meldunek: 25/12/2003
Postów: 20790
Skąd: ostrow wlkp
|
Hmmmm... Bylbym ostrozny co do Tima Duncana :
'Duncan tweaked his left knee in a collision on Sunday, but doesn't expect to miss any time.
"It went numb for a while, but it feels a lot better now," he said. "It's going to swell a little bit, obviously, but hopefully by tomorrow it'll be fine."
Wyglada nato ze jednak zagra... wg.mnie niezagra Popovic bedzie go oszczedzal bo sezon jest dlugi 
|
|
Do góry
|
|
|
|
#1920744 - 08/01/2008 07:48
Re: NBA - sezon 2007/08 cz.5
[Re: polskignom]
|
Carpal Tunnel
Meldunek: 28/02/2005
Postów: 5727
Skąd: Bytom
|
Zabielany, przekonales sie juz do Celtow?  Czy dalej ta ekipe uwazasz za jak to Ty powiedziales spotkanie 3 "koszykarskich desperatow", z ktorego nic nie bedzie? Fruwając pod koszem nawet dedykowali mi dzisiejszy felieton.  Tego, że nic z tego nie bedzie nigdy nie napisalem...to, że tak naprawde nikogo waznego jeszcze nie ograli i trzeba dac im czas, owszem. Na dzien dzisiejszy mają 1-1... no moze 2-1. Trzeba poczekac na mocarzy z zachodu... chociaz juz zwyciestwo z Lakersami nie jest byle czym. Na dzien dzisiejszy wyglada mi to na jakies 65-17... i final konferencji. 
|
|
Do góry
|
|
|
|
#1921748 - 08/01/2008 18:37
NBA 08/01
[Re: Kylo]
|
Porucznik
Meldunek: 15/04/2005
Postów: 32699
Skąd: Pers Y Siro Sun Camp
|
|
|
Do góry
|
|
|
|
#1924680 - 09/01/2008 06:36
Re: NBA - sezon 2007/08 cz.5
[Re: Amkwish]
|
Carpal Tunnel
Meldunek: 26/07/2007
Postów: 14569
|
Po kilkudniowym banie i po strasznych nerwach po wygranym kuponie w którym miałem takie śmieszne kursy a dostarczyły tak dużo emocji: serbia, kazan , niemcy , canaria , alba , beskitas , triumph powracam... Cleveland Cavaliers vs Seattle SuperSonics 09.01.2008 o godzinie 1.00 w nocy Typ: Under 194 Kurs: 1.91 Stawka: 10/10 Sportingbet
Analiza:Wygląda na to, że James poprowadzi do kolejnego zwycięstwa drużynę Cavs, kontynując bardzo dobrą serię, sześć zwycięstw w siedmiu meczach. James, numer jeden draftu z 2003 roku zdobył średnio 28.2 punktów, 7.2 zbiórek i 8.2 asyst w ostatnich sześciu meczach, co pomogło Clevelend osiągnąć bilans .500. Jednak skupmy się na UNDERze... Drużyna gospodarzy dała swoim ostatnim sześciu przeciwnikom zdobyć zaledwie 94 punkty lub mniej, prezentując świetną defensywną koszykówkę. W ostatnich 8 meczach mają bilans 6-1-1 UNDER. Drużyna Seattle grała UNDERowo w 5 z ostatnich 6 meczy. W ostatnim meczu skompromitowali się w stolicy przegrywając 22 punktami i liczę, że będą chcieli dziś tego uniknąć grając długo i konsekwentnie. Clevelend ma bilans 55-36 UNDER w ostnich 3 sezonach gdy gra w roli faworyta. Statystyka drużyn: H2H Historia: Informacja o kontuzjach: Bilans: 4/4
|
|
Do góry
|
|
|
|
#1924803 - 09/01/2008 06:55
Re: NBA 08/01
[Re: polskignom]
|
old hand
Meldunek: 01/02/2006
Postów: 1128
Skąd: Anywhere in the galaxy
|
Na dzisiejszą noc proponuję MEM - LAL Bilans ostatnich gier jak równiez całej ligi zdecydowanie na korzyść graczy z LA odpowiednio: W-L PF PA HOME ROAD STK L10 LAL 21-11 107.2 101.4 13-5 8-6 W2 8-2 MEM 10-23 100.1 104.0 6-11 4-12 W1 3-7 Lakersi wygrali 12 z ostatnich 15 spotkań z czego 5 z 7 na wyjeździe. Memphis mogą "pochwalić się" następującym bilansem 4-11, z czego 2 z 8 u siebie. Na liście nieobecnych po stronie MEM nikt, a w LAL Radmanović. Statystyki poszczególnych graczy również wyglądają lepiej w LA. W wielkiej formie jest center LAL A.Bynum, o którym kolega z zespołu L.Odom powiedział, że jego gra jest znakomita. Nie ma na faceta siły pod tablicami. Dodatkowo w ostatnim spotkaniu obu drużyn (w poprzednim sezonie) wygranym w Memphis przez LAL 119-121 Kobe Bryant rzucił skromne 60 pkt. W ostatnich dwóch sezonach spotkania między tymi drużynami kończyły się naprzemiennie zwycięstwem jednej z nich. Teraz wypada zwycięstwo LA  To oczywiście żart. Z LA wg mnie przemawia tak naprawdę co innego. Miałem okazję oglądać ostatni mecz w wykonaniu Grizzlies przeciwko Heat z Miami. Powiem krótko Miami przegrało ten mecz na własne życzenie i przez głupotę swoich graczy. W ostatniej minucie meczu Heat prowadzili 2 punktami. Po akcji MEM zbierają pod swoją tablicą goście, następuje długie podanie i wg mnie bezsensowny rzut za 3 pkt (oczywiście niecelny). Szybka zbiórka Miśków i kontra po której już jest remis. Za chwilę Heat rzucają niecelnie za dwa i kontra, po której mamy faul. Dwa rzuty osobiste celne i za chwilę kolejne i po meczu. Dlaczego o tym piszę? Otóż dlatego że tak naprawdę ten mecz był po prostu słaby, szczególnie w wykonaniu graczy z Memphis. Los Angeles Lakers prezentów raczej gospodarzom rozdawać nie będzie i dlatego spodziewam się łatwej wygranej LAL. Wydaje się, że każdy inny wynik niż łatwa wygrana Lakers będzie niespodzianką. Proponuję zatem: MEM - LAL (-6.0) za 1.91 w GB
|
|
Do góry
|
|
|
|
#1925418 - 09/01/2008 09:18
Re: NBA 08/01
[Re: mikey2spikey]
|
Carpal Tunnel
Meldunek: 28/09/2004
Postów: 26931
Skąd: Mindfields
|
ktos orientuje sie moze dlaczego kurs na Miami skoczył przed chwilą z 1,80 na 2,00 ? hmm nie wiem moze Wade znowu nie zagra ? część całego artukułu o kontuzjach: Injured Heat center Shaquille O'Neal left the team Monday and headed for another NBA city to be treated -- not traded. That was the message Heat coach Pat Riley emphatically tried to deliver after Monday's practice at Target Center, where the Heat plays the Timberwolves on Tuesday night. O'Neal, who has missed the past five games with a bruised left hip, left Minneapolis on Monday morning and flew to Los Angeles to see specialists for his ailing hips. O'Neal, 35, has missed the past five games since he aggravated his bruised left hip Dec. 26 at Philadelphia. He initially sustained the injury when he dived for a ball and slid into the scorer's table in a Dec. 22 win against Utah. The Heat (8-26) has three games remaining on its five-game trip, which continues at Milwaukee on Wednesday before closing against New Orleans on Friday. O'Neal already had been dealing with pain in his bruised right hip and surgically repaired left knee since early preseason. Riley said Monday that O'Neal's injuries had not improved after weeks of ''in-house'' treatment that included a Dec. 27 visit to doctors in Miami. O'Neal said he was told then to stop taking cortisone injections and to sit out until his hips were healed.Heat guard Dwyane Wade's surgically repaired left shoulder was in worse shape than the team initially revealed. Coach Pat Riley said Monday that Wade's shoulder was dislocated to an extent rarely seen by team doctors and that he also sustained serious nerve damage. Wade injured the shoulder in a Feb. 21 loss at Houston last season. He had offseason surgeries to repair the shoulder and cartilage in his left knee. Wade has been playing through soreness from those old injuries in addition to a bruised right shoulder, a sore shin and a jammed finger from recent games. ''I'm really, really concerned about it -- those are compensation injuries,'' said Riley, who has tried to cut Wade's minutes recently. ``There have actually been some games when it was actually painful for me to watch him. He'd play something like 40 minutes and he was barely able to move [afterward].'' Wade sat out Friday at Dallas and came off the bench Sunday at Memphis. He's no longer waiting for the soreness to go away. ''I've just reached a point where I understand this is just how my body is going to feel,'' Wade said. Forward Dorell Wright was set to arrive in Minneapolis late Monday night and could play Tuesday. Wright, who has missed three games with a sprained left ankle, did not travel for the first two games of the trip. Guard Smush Parker, however, did not rejoin the team and continues to be shopped by the Heat, which reportedly offered him to Seattle but the Sonics weren't interested. Parker has been banished from the team since his Nov. 27 altercation with a female valet parking attendant. http://www.startribune.com/sports/wolves/13514101.html
|
|
Do góry
|
|
|
|
#1925440 - 09/01/2008 09:26
Re: NBA 08/01
[Re: Baqu]
|
Carpal Tunnel
Meldunek: 01/05/2005
Postów: 4679
Skąd: ZDROYE CITY
|
ktos orientuje sie moze dlaczego kurs na Miami skoczył przed chwilą z 1,80 na 2,00 ? hmm nie wiem moze Wade znowu nie zagra ? część całego artukułu o kontuzjach: Injured Heat center Shaquille O'Neal left the team Monday and headed for another NBA city to be treated -- not traded. That was the message Heat coach Pat Riley emphatically tried to deliver after Monday's practice at Target Center, where the Heat plays the Timberwolves on Tuesday night. O'Neal, who has missed the past five games with a bruised left hip, left Minneapolis on Monday morning and flew to Los Angeles to see specialists for his ailing hips. O'Neal, 35, has missed the past five games since he aggravated his bruised left hip Dec. 26 at Philadelphia. He initially sustained the injury when he dived for a ball and slid into the scorer's table in a Dec. 22 win against Utah. The Heat (8-26) has three games remaining on its five-game trip, which continues at Milwaukee on Wednesday before closing against New Orleans on Friday. O'Neal already had been dealing with pain in his bruised right hip and surgically repaired left knee since early preseason. Riley said Monday that O'Neal's injuries had not improved after weeks of ''in-house'' treatment that included a Dec. 27 visit to doctors in Miami. O'Neal said he was told then to stop taking cortisone injections and to sit out until his hips were healed.Heat guard Dwyane Wade's surgically repaired left shoulder was in worse shape than the team initially revealed. Coach Pat Riley said Monday that Wade's shoulder was dislocated to an extent rarely seen by team doctors and that he also sustained serious nerve damage. Wade injured the shoulder in a Feb. 21 loss at Houston last season. He had offseason surgeries to repair the shoulder and cartilage in his left knee. Wade has been playing through soreness from those old injuries in addition to a bruised right shoulder, a sore shin and a jammed finger from recent games. ''I'm really, really concerned about it -- those are compensation injuries,'' said Riley, who has tried to cut Wade's minutes recently. ``There have actually been some games when it was actually painful for me to watch him. He'd play something like 40 minutes and he was barely able to move [afterward].'' Wade sat out Friday at Dallas and came off the bench Sunday at Memphis. He's no longer waiting for the soreness to go away. ''I've just reached a point where I understand this is just how my body is going to feel,'' Wade said. Forward Dorell Wright was set to arrive in Minneapolis late Monday night and could play Tuesday. Wright, who has missed three games with a sprained left ankle, did not travel for the first two games of the trip. Guard Smush Parker, however, did not rejoin the team and continues to be shopped by the Heat, which reportedly offered him to Seattle but the Sonics weren't interested. Parker has been banished from the team since his Nov. 27 altercation with a female valet parking attendant. http://www.startribune.com/sports/wolves/13514101.html tak, czytalem ten cały artykuł w godzinach popołudniowych, ale kurs zmienił sie nie tak dawno
|
|
Do góry
|
|
|
|
#1925447 - 09/01/2008 09:29
Re: NBA 08/01
[Re: mikey2spikey]
|
shaken not stirred
Meldunek: 07/07/2005
Postów: 10769
Skąd: Kraków
|
ktos orientuje sie moze dlaczego kurs na Miami skoczył przed chwilą z 1,80 na 2,00 ? Bo Miami to cienkie bolki i przegrywają z kim popadnie?  Co prawda w tym sezonie Heat już nigdzie nie zajdą, nawet o PO raczej tylko w marzeniach pozostaje, ale że Pat Riley już włączył tryb 'zatapiania'? Kto oglądał Memphis, to wie o co biega i wie też że rzucanie kluczowych trójkej który je 'trafia' z nieskutecznością 17% z koszykówką nic wspólnego nie ma. A i Wade na specjalnie kontuzjowanego w tym meczu nie wyglądał, w "defensywe" MEM wjeżdżał jak w masło. Co do Los Angeles, to bardzo chętnie bym sobie zagrał Memphis (+7.5) ale tego nie zrobie z prostych przyczyn: - formy LAL - FATALNEJ obrony podkoszowej Grizzz, gdzie Jeziorowcy mają czym straszyć Skoro Baqu zalinkaczył, to też coś wkleje, będzie o perspektywie wyników Heat, a raczej jej braku. The Sun-Sentinel's Ira Winderman with a sobering look at the Heat's season: "Let's say, somehow, the Heat goes 3-2 on its upcoming trip and then takes six of its remaining eight the balance of the month (no, haven't been drinking today, which is why the sentence starts with 'Let's say...'). That puts it 17-28 at the end of January. Then let's say, during a February that includes six road games and six home games, the Heat goes a charitable 8-4. That puts it 25-32 going into March. Then in a March that includes three sets of back-to-back road games, perhaps 10-7 could be achieved. Perhaps. That would make it 35-41 going into April. See where this is going? It's not, even with the most wide-eyed optimism. They've blown it already. And it certainly won't be corrected by the Feb. 21 trading deadline. Therefore, everything from this point has to be about the future."
|
|
Do góry
|
|
|
|
|
|