Ja powysyłałem różne rzeczy już dziś, bo jutro może być niżej.
I tak z Profesjonala wziąłem zestaw:
Schlierenzauer - Ahonen 1 1.48 - nie mówię, Janne skacze równo, dobrze i jego forma jest stabilna. Ale niższa niż Gregora i zwyczajnie skacze tak samo regularnie, ale... krócej. Gregor dziś zaprezentował się fenomenalnie i jutro obok Morgiego jest głównym faworytem konkursu.
Kuettel - Małysz 1 1.35 - Adam wciąż na swoim tegorocznym poziomie, czyli gdzieś pod koniec 10. Kuettel na swoich śmieciach , gdzie świetnie czuje skocznie i było to dziś widać. Regularnie ponad 130 metrowe odległości i to nic, że w kwalifikacjach skakał te 2 belki wyżej. Widać pewność siebie, a to jest najważniejsze. Do tego Andi to wybitny stylowiec.
Neumayer - Koudelka 1 1.42 - w dzisiejszych skokach dzieliła ich przepaść. Koudelka ma dobry sezon, ale skoczni w Engelbergu jak na razie chyba nie czuje. Za to Niemiec jak zwykle pewny i solidny i jutro pewnie albo pod koniec albo tuż za pierwsza dziesiątką.
Loitzl 1-15 1.2 - na dokładkę, myślę że sie nie sparze. Wolfang od początku roku jest w wybornej dyspozycji, jedynie jakiś nagły kryzys przeszkodził mu w dobrych skokach podczas konkursów w Kuusamo(bo na treningach był świetny) i pozbawił wtedy wygranej wielu typerów. Ale od tamtej pory wszystko wróciło do normy. Austriak skacze niezwykle równo, a dodatkowo jest niesamowicie dobrze oceniany przez sędziów - nie bez przyczyny.
No i dodatkowo po wyśmienitym kursie:
Gregor V @7.00 - po tym co dziś zobaczyłem, nie można przepuścić takiego kursu. Nie mówię, że Greg musi wygrać, bo wszyscy wiemy jak w tym sezonie skacze Morgi(a i Kuettel może być tu groźny), ale na pewno jest to opłacalna stawka. Osobiście szanse Grega oceniam na jakieś 30%.
A oprócz tego w
Sportingbet
dubel:
Loitzl - Stoch 1 1.40 - dwa czy trzy dobre skoki Kamila nie czynią z niego wybitnego skoczka. Zobaczymy jak poradzi sobie z presją podczas zawodów. Loitzl to uznana marka i powinien być w 10, co w przypadku Stocha byłoby sensacją.
Ammann - Kofler 1 1.75 - obaj dziś na treningach bardzo słabo, tylko że u Simiego to dosyć typowe. Od zeszłego roku Ammann wyraźnie odpuszcza treningi, po to by całą moc zostawić na konkurs. I swoje w tym roku skacze, mimo że od optymalnej formy jest daleki. Tutaj jednak skocznie zna jak własną kieszeń i nie wierzę by zawalił zawody. A Kofler odwrotnie - jak nie błyszczy na treningach, to przekłada się to na zawody(np Kuusamo). Ponadto nie wydaje mi się by to był obiekt dla niego, Kofi raczej podobnie jak Małysz preferuje skocznie starego typu.